Komtur
Lao Che
...kraj to dziken by?, borem ponurym poros?y
gdzie smolarz w w?dole siark? tli?
gdzie stukot sttawid?a i bas tura donios?y
gdzie ?eremia bobrowe, kosze wiklinowe
?wiatowida i Swaro?yca pos?gi granitowe
... i nie cenion tam kruszon, czy kruszec
Tam ko?acz i miód, wnyk i p?óg i czepiec
I spokojny to kraj, ?ród jezior ton?cy
I psza?ny ten chleb w piecach wyros?y
I prawe to ramie p?ug dzier?ace
I skromne warkocze koromys?a ko?ysz?ce
I czysta ta to? jezior spokojnych
I czysta ta my?l pogan wolnych
I zacny ten lud, cho? prosty
I dobry ten bóg w ?wiata cztery strony patrz?cy
Jakem Dietrich Halstark von Kniprode... Gott mit uns !!!
Mrok, gangrena, mór, zaraza, trup, po?oga
Szpon zakonny krucyfiks dzier?y, krta? zd?awiona
Kruk na p?aszczu z czarnym krzy?em, z pawim czubem
D?b zakwit?y w kwiat wisielczy, tkany sznurem
I trupi to jad, co jezior to? stru?
I krzy?em ten znak, co tr?d naniós?
I ob??dna ta ?za w oku kr??y
I nowy ten bóg, co zacny lud dybym ci??y... i dobry ten bóg?
Gott mit uns!